Mówiąc o winnicach wyobrażamy sobie raczej francuskie Bordeaux, myślami wędrujemy do Hiszpanii, czy też stąpamy po słonecznej Toskanii w sercu Włoch. Wbrew pozorom zakup butelki wyjątkowego wina prosto z winnicy nie musi wcale wiązać się z wizytą w Kalifornii. Fraza „cudze chwalicie, swego nie znacie” idealnie sprawdza się w tej sytuacji. Zapraszamy więc na krótką wędrówkę po polskiej stolicy wina, pełnej lubuskiego słońca.

Mikroklimat Ziemi Lubuskiej

Lokalizacja winnic nierozerwalnie wiąże się z francuskim pojęciem terroir, tłumaczonym jako siedlisko. Jest to zespół czynników geologicznych i klimatycznych, w których wytwarzany jest dany produkt spożywczy, a które wspólnie warunkują jego określony charakter. W odniesieniu do wina tymi czynnikami są: gleba, leżąca pod nią skała, nachylenie terenu, orientacja względem słońca, wysokość nad poziomem morza oraz szeroko rozumiany mikroklimat (deszcze, wiatry, wilgotność, temperatura itd.).

Warto zaznaczyć, że każda winnica posiada swoje własne, niepowtarzalne terroir, co warunkuje wyjątkowość każdego wyrobu. Według antycznej legendy, początek zielonogórskich winnic zawdzięczamy bogini Atenie Pallas, która skropiła tereny przyszłych winnic krwią zamordowanego Bachusa (inaczej Dionizosa, greckiego boga płodności, winnej latorośli i wina). Jednakże istnieją również nieco bardziej racjonalne przesłanki wskazujące na wyjątkowy mikroklimat Ziemi Lubuskiej, który już od XIII w. zachęcał do uprawy winnych krzewów na okolicznych, nasłonecznionych wzgórzach.

julia_winnica_ZielonaGóra
Parkwinny_ZielonaGóra

Lubuski Szlak Wina i Miodu

Władze samorządowe Ziemi Lubuskiej bardzo dbają o ciągłość i szerzenie tradycji winiarskich. W celu promocji regionu, budowania pozytywnego wizerunku województwa lubuskiego oraz ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego, ze środków unijnych powstało Lubuskie Centrum Winiarstwa w Zaborze wraz z Winnicą Samorządową o największym w Polsce areale, tj. 35 ha.  Z inicjatywy Urzędu Marszałkowskiego wydany został natomiast przewodnik „Kraina wina i miodu”, w którym polecane i opisane są łącznie sześćdziesiąt trzy miejsca do odwiedzenia, w tym trzydzieści pięć winnic w samej Zielonej Górze.

W 2007 r. z inicjatywy Zielonogórskiego Stowarzyszenia Winiarskiego powstał nawet specjalny szlak turystyczny, łączący obiekty związane z produkcją wina i miodu, noszący nazwę Lubuskiego Szlaku Wina i Miodu. Inicjatywa kierowana jest do osób w różnym wieku, a swoje miejsca na szlaku mogą znaleźć zarówno wielopokoleniowe rodziny, jak i pasjonaci enoturystyki. Projekt powstał we współpracy z pszczelarzami oraz winiarzami, którzy zaplanowali pierwszą taką trasę w Polsce, włączając w nią 14 przystanków. Od roku 2014 liczy ona już 61 obiektów, w tym: winnice, pasieki i gospodarstwa pszczelarskie, gospodarstwa agroturystyczne, placówki muzealne, obiekty hotelowe, sklepy winiarskie i placówki gastronomiczne.  Projekt został już kilkukrotnie doceniony w dziedzinie turystyki i rokrocznie podbija serca kolejnych turystów.

Nie tylko degustacje, czyli Otwarte Winnice

Odwiedzanie winnic lubuskich nie musi być związane jedynie z degustacją win. Z tego pomysłu powstały Otwarte Winnice, czyli cotygodniowa inicjatywa odbywająca się już od kilku lat w okresie od maja do września. W tym czasie lubuscy winiarze szczególnie zachęcają do odwiedzenia malowniczych i atrakcyjnych terenów. Wedle tradycji, sezon kończy Tydzień Otwartych Winnic trwający w czasie Dni Zielonej Góry, które odbywają się na przełomie sierpnia i września. Oferta imprezy jest bardzo bogata. Oprócz degustacji i delektowania się harmonią smaku win z różnych odmian winorośli na gości czekają naturalne produkty z winogron. W trakcie przechadzek po winnicach można również odbyć szkolenie dotyczące uprawy winorośli i samej winifikacji oraz wziąć udział w bezpłatnych warsztatach winiarskich dla amatorów. Właściciele bardzo często przygotowują dla turystów pokazy prac agrotechnicznych specjalistycznym sprzętem, a oprowadzając po winnicy, opowiadają historię polskiego winiarstwa oraz zdradzają tajniki uprawy winorośli i pielęgnacji krzewów. Na gości równie często czekają chleby na zakwasie wypieczone przez gospodarzy oraz rzadziej spotykane pyszności, np. świeżo wędzone pstrągi na pędach winorośli. Ci, którzy pragną przenieść namiastkę winnicy do swojego ogrodu, mogą zakupić sadzonki winogron oraz zasięgnąć rady od profesjonalistów. W trakcie wizyt w winnicach nie zabraknie oczywiście degustacji win oraz biesiad. Wielu właścicieli winnic posiada oferty zorganizowanych już wycieczek, nie wyklucza to jednak dostosowania wizyty do indywidualnych potrzeb. Należy pamiętać, że wstęp do niektórych winnic wymaga wcześniejszej rezerwacji.  Nie zapominajmy również, że winnice to nie tylko latorośl, przede wszystkim są to malowniczo położone błogie tereny, bogate w unikalne krajobrazy.

Winnica_ZielonaGóra
starawinnagora
Winnica_Miłosz_ZielonaGóra

Zielonogórskie wina w Ratuszu

Jeśli zwiedzając mamy chęć poznać smak zielonogórskiego wina, nie opuszczając przy tym samego miasta, to idealnym rozwiązaniem jest wizyta w piwnicy ratusza. Znajdująca się tam Winiarnia Bachus oferuje wina kilku lokalnych producentów, m.in. Winnicy Miłosz, Starej Winnej Góry, Winnicy Kinga, Saint Vincent, czy Jakubów. Dodatkowo zawsze można liczyć na pomoc fachowca, Katarzyny Klimuk, która jest profesjonalnym sommelierem i chętnie, prezentując wybrane wina, opowiada o winnicach czy winiarzach, dobierając również trunki do posiłków.

Bachusik_ZielonaGóra
Bachus_ZielonaGóra

Winobranie - największe święto wina w Polsce

Wielowiekowe tradycje winiarskie w Zielonej Górze zapoczątkowały wachlarz rozmaitych obyczajów. Do najbardziej spektakularnych i pielęgnowanych po dziś dzień należą coroczne obchody Winobrania, wpisane już przez Radę Miejską do kalendarium obchodów miejskich. To wrześniowe wydarzenie jest oczywiście tradycyjnym obrzędem zakończenia i świętowania udanych zbiorów z winnic, jednak obecnie nabiera znacznie większego rozmachu. Aktualnie jest to czołowa impreza miasta, znana już nie tylko w kraju, ale również za granicą. Święto rozpoczyna się oficjalnym przekazaniem kluczy do miasta bogowi wina – Bachusowi, któremu towarzyszy orszak urodziwych, acz hałaśliwych Bachantek.
W trakcie tego wyjątkowego tygodnia na deptaku kwitną targi kolekcjonerskie oraz kolorowy jarmark. Warty odwiedzin jest z pewnością Domek Winiarza, w którym oprócz degustacji win i porad winiarskich, prezentowane są trendy winiarskie oraz lokalne osiągnięcia. W ramach święta wina odbywa się multum imprez kulturalnych i sportowych, w tym także wiele atrakcji dla najmłodszych. Rokrocznie ma miejsce również wielka degustacja w ramach konkursu na najlepsze wino domowej roboty, jednak nawet ona nie może konkurować z najbardziej charakterystycznym widowiskiem – Korowodem Winobraniowym.

Naturalnie Lubuskie

Zielona Góra słynie z Winobrania, jednak niepodważalnym atutem całej Ziemi Lubuskiej są także skarby natury i zabytki architektoniczne. Wobec tego, w plan zwiedzania warto włączyć także poznawanie regionalnego bogactwa, zachwycającego niezależnie od pory roku.

Będąc w Zielonej Górze, z pewnością warto odwiedzić Palmiarnię, przejść Parkiem Piastowskim, nie pomijając Ogrodu Botanicznego, czy też zobaczyć Wieżę Łazienną zwaną Głodową. Melomani z pewnością ucieszą się obecnością Filharmonii Zielonogórskiej, a miłośnicy sztuki niewątpliwie będą chcieli odwiedzić Muzeum Ziemi Lubuskiej.

Zielona Góra jest bezsprzecznie polską stolicą wina. Planując zwiedzanie w okresie od maja do października, z pewnością w centrum uwagi powinny znaleźć się malownicze i pełne tradycji lubuskie winnice. Aby nie pominąć żadnej z nich, zachęcamy do sprawdzenia autorskiej trasy w aplikacji Footsteps.